Gwardia Wrocław

Oficjalny serwis internetowy

shopping-bag 0
Produktów : 0
Kwota : 0.00
Koszyk Zamów/Zapłać

Krupnicza niezdobyta w 2017 roku!

Gwardia – Astra 1:0

Obiecywaliśmy emocje – i ze swojej obietnicy się wywiązaliśmy. Kibice, co staje się już piękną tradycją, dopisali i głośnym wsparciem ponieśli siatkarzy Gwardii Wrocław. Wygraliśmy 3:1 z MKST Astrą Nowa Sól, robiąc pierwszy krok w stronę wyeliminowania faworyta. Teraz to przeciwnik ma większy ból głowy przed rewanżem, choć wiemy, że to dopiero połowa drogi i nie ma co popadać w samozachwyt.

A67A8344

W sobotnim pojedynku z Astrą niemal wszystko działało w naszym zespole – jak w markowym zegarku

Po dwóch porażkach w rundzie zasadniczej z ekipą z Nowej Soli, swój pierwszy sukces nad tą drużyną odnieśliśmy w spektakularny sposób. Właściwie nie będzie błędem jeśli padnie tu stwierdzenie, że równie dobrze z MKST Astrą mogliśmy wygrać nie 3:1 a nawet w trzech setach. Wiadomo jednak jaka jest siatkówka, dodatkowo zdajemy sobie sprawę, że końcówki poszczególnych partii bywają loteryjne. Niestety, przykrą tradycją staje się też to, że pojawiło się kilka nerwowych decyzji ze strony sędziów. Tak czy owak na przestrzeni całego spotkania w szeregach Gwardii wszystko działało tak, jak działać powinno. Szczególnie warto wyróżnić bardzo solidną zagrywkę i współpracę blok-obrona, gdzie nie dość, że wyciągaliśmy piłki w nieprawdopodobnych sytuacjach – to dodatkowo na siatce postawiliśmy gwardyjski żel-beton. To jednak zasługa w dużej mierze odpowiedniego „kopnięcia” w polu serwisowym, którym wyraźnie odrzuciliśmy rywala, utrudniając przyjęcie i odpowiednie rozegranie.

W hali przy Krupniczej pojawiło się dużo kibiców, w większości tych wrocławskich, ale nie zabrakło też sympatyków MKST Astry. Dziękujemy za odwiedziny, cóż, gościnnością sportową się nie wykazaliśmy – ale wiadomo też – o co tu jest granie. Piszemy jednak o kibicach, trzeba się bowiem nisko ukłonić przed tym, czego byliśmy świadkami na przestrzeni całego meczu. Końcówka czwartego seta, doping na stojąco niemal wszystkich obecnych – to jest dokładnie to, na co czekaliśmy. Dlatego liczymy, że do Nowej Soli wybierzecie się z nami, z pewnością będziemy organizować jakiś wyjazd, żeby wesprzeć gwardzistów walczących o dobry wynik na terenie rywala.

Co prawda na koniec oficjalniej nagrody MVP nie było, kogo możemy jednak wyróżnić tutaj? Odpowiedź będzie banalna. Bez wątpienia każdy z siatkarzy dołożył swoje. Trener Piotr Lebioda postawił na ustawienie z Stanisławem Szymankiewiczem (kapitan) i Romanem Nawrockim na przyjęciu. W ataku Piotr Hernik, na rozegraniu Łukasz Sternik, środek to Jakub Intrys i Maksymilian Zwiech. Do tego libero, czyli duet Filip Lebioda i Marcin Biela. Na zmianę, oddech dla Nawrockiego i poprawienie przyjęcia, wszedł także Sebastian Kaczmarek. I to też była dobra, solidna zmiana. Dlatego trudno wskazać kogoś palcem, nie ujmując innemu z drużyny, bo każda wartość złożyła się na ten sukces. Tak jak jednak wspominaliśmy na początku, wiemy, że teraz będzie… jeszcze trudniej. Rywal z Nowej Soli u siebie nie będzie oszczędzał mocy i żądny rewanżu, wysoko postawi poprzeczkę. Gwardziści po prostu muszą być na to gotowi, w pierwszym starciu byli – to pokazali bez wątpienia. Przypomnijmy tylko, że w tym sezonie układ w play-off jest taki, że gramy systemem mecz-rewanż. W przypadku „remisu” (liczone są punkty, tj. mamy za zwycięstwo 3:1 trzy oczka, więc awans daje nam wygranie dwóch partii w rewanżu) rozgrywany jest dodatkowo tzw. „złoty set”, czyli partia do 15 punktów. Także dzisiaj łapiemy oddech, od jutra zaczynamy operację „Nowa Sól”.

GWR – MKST Astra Nowa Sól 3:1 (18, 17, -22, 23)
Gwardia:
Sternik, Hernik, Szymankiewicz, Nawrocki, Zwiech, Intrys, Biela (libero) i Lebioda (libero) oraz Kaczmarek.

Najwięcej punktów dla Gwardii: Hernik 16, Szymankiewicz 14, Sternik i Zwiech po 12.

W pozostałych meczach I rundy play-off:
AZS UZ Zielona Góra – SPS Chrobry Głogów 0:3 (-16, -21, -11)
AZS UAM Poznań – OFM Bielawianka Bester Bielawa 3:0 (22, 15, 15)
MKS Olavia Oława – WKS Sobieski Żagań 1:3 (24, -20, -19, -20)