Gwardia Wrocław

Oficjalny serwis internetowy

shopping-bag 0
Produktów : 0
Kwota : 0.00
Koszyk Zamów/Zapłać

Pierwszy raz przed własną publicznością

Po świetnej inauguracji sezonu w I Lidze, siatkarze Gwardii Wrocław po raz pierwszy przy Krupniczej podejmą ligowego rywala. Do walki staną z pierwszoligowym wyjadaczem – Ślepskiem Suwałki.

Po prawie 10 latach przerwy wrocławscy siatkarze powrócili do gry na zapleczu PlusLigi. W pierwszym meczu, nie bez przeszkód, pokonali na wyjeździe 3:2 KPS Kielce. Stracie w Kielcach z plusligowym spadkowiczem napawa optymizmem. Po dwóch przegranych setach, siatkarze Piotra Lebiody zdołali się podnieść i utrzymać dobry poziom gry aż do samego tie-breaka.

Mecz w Kielcach dał nam dużego kopa. Na początek sezonu udowodniliśmy sobie i kibicom, że warto się nie poddawać i walczyć do samego końca! Ten mecz pokazał również, że mamy wartościowych zmienników, co bardzo cieszy w kontekście długiego sezonu – mówi Maciej Naliwajko, kapitan KS Gwardii Wrocław.

Wrocławianie szybko jednak zapomnieli o tym zwycięstwie, skupiając się na kolejnym rywalu. Ten nie będzie należał do łatwych. Zespół prowadzony przez Mateusza Mielnika jest jednym z mocniejszych w całej lidze. W trakcie przygotowań do tego sezonu, rozegrał wiele meczów towarzyskich. Podczas IX Memoriału Józefa Gajewskiego, który odbyła się końcem września, do Suwałk przyjechały trzy drużyny z PlusLigi – Chemik Bydgoszcz, Indykpol AZS Olsztyn i Trefl Gdańsk. Zatem kolejny rywal wrocławskich Gwardzistów dysponuje sporym doświadczeniem na boisku.

Po powrocie skupiliśmy się już tylko na przygotowaniach do następnego meczu przed własną publicznością, który niewątpliwie będzie równie trudny. Nie możemy się już doczekać inauguracji we własnej hali. Zdajemy sobie sprawę, że Suwałki są żądne wygranej po ostatniej porażce i to będzie ich motywowało jeszcze bardziej, ale my pragniemy wygrać kolejny mecz, tym razem u siebie – dodaje Naliwajko.

Ślepsk Suwałki przegrał mecz 1. kolejki 0:3 z Stalą Nysa. Do stolicy Dolnego Śląska z pewnością przyjadą z dużymi apetytami na zdobycie pierwszych punktów w ligowej tabeli. Na co muszą uważać zawodnicy Piotra Lebiody?

Na pewno coś, co ich wyróżnia, to duże ogranie na poziomie pierwszej ligi. Do tego grają bardzo szybko przy dobrym przyjęciu, więc musimy odrzucić ich od siatki nasza zagrywka – podsumowuje przyjmujący.

W trakcie meczu śledźcie nasze social media, na których będą się pojawiały różne treści zza kulis tego spotkania. Nie zabraknie również relacji tekstowej na żywo z tego pojedynku. Dodatkowo zachęcamy do tego, żeby zabrać ze sobą gotówkę. Będzie bowiem okazja do tego, żeby kupić w naszym sklepiku kibica GWR karnety na cały sezon ligowy GWR. W cenach 50 i 100 złotych.