Gwardia Wrocław

Oficjalny serwis internetowy

shopping-bag 0
Produktów : 0
Kwota : 0.00
Koszyk Zamów/Zapłać

Powtórzyć Międzyrzecz

Siatkarze Gwardii Wrocław już nie raz udowadniali, że są ekspertami od zadań specjalnych. Kolejne wyzwanie stoi przed drużyną trenera Piotra Lebiody w najbliższy weekend. Gwardziści jadą do Głogowa, gdzie zagrają dwa mecze z niepokonanym na własnym parkiecie w tym sezonie SPS Chrobrym. Przypomina się runda zasadnicza i wyprawa do Międzyrzecza. Wtedy wrocławianie ograli niepokonanego lidera grupy, sprawiając sporą niespodziankę. Jak będzie w sobotę i niedzielę w Głogowie?

We Wrocławiu łącznie zagrano 10 setów w dwa dni (fot. A. Twardowska)

Gra toczy się o sporą stawkę. Druga runda play-off to co prawda nie jest jeszcze bezpośrednia walka o awans do I ligi, ale to ostatni krok przed wyjazdem na cykl turniejów, przybliżających do miejsca na zapleczu PlusLigi. Żeby tak się jednak stało, SPS Chrobry lub Gwardia muszą wygrać serię do trzech zwycięstw – a póki co jest remis 1:1. Dwa mecze we Wrocławiu przyniosły mnóstwo emocji, w sobotę górą byli wrocławianie, niedziela padła łupem drużyny z Głogowa. W obu przypadkach o zwycięstwie decydował tie-break. Co więcej, w sobotę i niedzielę jako MVP każdego ze spotkań wyróżniono środkowego, kolejno Dawida Obrempalskiego (GWR) i Grzegorza Kokocińskiego (SPS Chrobry).

Nakręcają mnie takie mecze. Kiedy stawka jest spora, a to przecież play-off, lubię taką atmosferę. Dwa pierwsze spotkania to było dużo walki i ciekawych akcji. Rywal ma w swoich szeregach wielu doświadczonych siatkarzy, nie dali się ponieść emocjom, zwłaszcza w niedzielę. Nas to trochę niestety zgubiło. Jesteśmy jednak zmotywowani do tego, żeby postawić się w Głogowie. Wiemy, że SPS Chrobry wygrał tam wszystkie mecze w tym sezonie. Ale my lubimy zagrać na nosie statystyce, pokazaliśmy to w Międzyrzeczu w rundzie zasadniczej – mówi przyjmujący Gwardii Jędrzej Jasnos.

Głogowianie w poprzednim sezonie byli o krok od awansu do turnieju półfinałowego w walce o I ligę. Wówczas podopieczni trenera Dominka Walencieja przegrali – wydawało się – wygraną rywalizację z AZS UAM Poznań. Na tym samym etapie, co aktualna sytuacja z ekipą GWR. Dwie przegrane w Głogowie, kolejno 1:3 i 2:3 zamknęły drogę SPS Chrobrego do turnieju półfinałowego. Na tym samym etapie przygodę z rozgrywkami zakończyli siatkarze Gwardii, przegrywając dwukrotnie w Żaganiu z WKS Sobieskim. Oba kluby miały jednak wówczas zgoła odmienne cele.

Dla mnie ten play-off jest wyjątkowy, po raz pierwszy przebrnąłem przez I rundę. Wcześniej dwa razy, z ekipą Zielonej Góry i Nowej Soli, odpadaliśmy na starcie. W tym drugim przypadku, przeciwko Gwardii, w poprzednim sezonie. Teraz ja i koledzy z zespołu zrobimy wszystko, żeby zagrać w turnieju półfinałowym. Nie jesteśmy faworytami, chcemy jednak pokazać się w Głogowie z jak najlepszej strony. Powalczyć tak samo, jak miało to miejsce we Wrocławiu. Kto wie, może wrócimy na decydujący mecz do swojej hali? Chociaż majówka to majówka, fajnie byłoby pograć w innym terminie – uśmiecha się „Jasny”.

W Głogowie dużo może zależeć od dyspozycji naszych atakujących, Macieja Cierniaka i Romana Nawrockiego (na zdjęciu) (fot. A. Twardowska)

Podczas dwumeczu we Wrocławiu hala Gwardii była pełna kibiców, zarówno miejscowych, jak i sympatyków SPS Chrobrego. Liczymy, że w przypadku pojedynków w Głogowie, znajdą się chętni na wyprawę za naszymi siatkarzami. Wsparcie z trybun jest nieodzownym elementem, który pomaga, zwłaszcza w tych decydujących momentach. Skoro mowa o dolnośląskich derbach, liczymy na doping. Dodatkowo przełamanie passy zwycięstw gospodarzy na swoim terenie (ostatnia porażka podczas w/w play-off z rywalem z Poznania), jest kilka wyzwań na weekend przed siatkarzami GWR.

Wywiezienie jednego zwycięstwa będzie dla nas dobrą zaliczką. Sądzę, że najważniejszy będzie pierwszy, sobotni mecz. Rzucimy wszystkie siły, żeby zagrać jak najlepiej. W niedzielę będzie już więcej nerwów, ktoś może stanąć przed szansą zakończenia serii, to też swoje robi w głowach. Będzie gorąco, liczymy na wsparcie naszych wiernych kibiców – mówi Jasnos.

Grafika przygotowana przez FP ekipy SPS Chrobrego Głogów

Przypomnijmy, w przypadku remisu w serii 2:2 po dwóch spotkaniach w Głogowie, decydujący, piąty mecz zaplanowany jest we Wrocławiu na środę (tj. 02.05) o g. 18:00. Zapraszamy również do zaglądania na nasz FP, będzie dostępna transmisja live zarówno z sobotniego, jak i niedzielnego spotkania. Wybieramy się z zespołem do Głogowa, nie zabraknie również ciekawych materiałów prosto z naszego obozu.

Dodatkowo przypominamy, że poza dwumeczem seniorów, w hali GWR w sobotę i niedzielę odbędzie się turniej półfinałowy MP młodzików z udziałem zespołu Gwardii. Podopiecznych trenera Tomasza Barańskiego czeka trudne zadanie. Jest to jednak etap, gdzie trudno znaleźć łatwego do ogrania przeciwnika. A stawką jest przecież awans do turnieju finałowego, gdzie – co warte podkreślenia – w poprzednim sezonie młodzicy GWR zajęli wysokie, 4 miejsce. Gwardziści chcieliby ponownie znaleźć się w najlepszej grupie w Polsce. Warunek jest zatem jeden – trzeba znaleźć się w top 2 turnieju we Wrocławiu. Co patrząc na doświadczenia i rozgrywanie wielu ogólnopolskich zmagań przez młodzików GWR – jest realne.