Gwardia Wrocław

Oficjalny serwis internetowy

shopping-bag 0
Produktów : 0
Kwota : 0.00
Koszyk Zamów/Zapłać

Przyszedł czas na rewanż

Po dwóch zwycięstwach nad MKS Olavią Oława przyszedł czas na rywalizację w II rundzie play-off. Gwardziści tym razem zmierzą się z SPS Chrobrym Głogów. Zespół trenera Dominika Walencieja w rundzie zasadniczej dwukrotnie znalazł sposób na siatkarzy z Wrocławia. Tym razem rywalizacja zmienia jednak charakter, toczona będzie do 3 wygranych spotkań. Dwa pierwsze pojedynki odbędą się w hali GWR.

Gwardia rozpoczyna od grania u siebie ze względu na wyższe miejsce po rundzie zasadniczej. W tabeli ligowej zespół trenera Piotra Lebiody zajął 2 miejsce z bilansem 13 zwycięstw i 5 porażek. Takim samym dorobkiem mógł się pochwalić trzeci SPS Chrobry, choć punktów głogowianie mieli 37 przy 39 zdobytych przez zespół z Wrocławia. W rywalizacji bezpośredniej siatkarze Gwardii najpierw przegrali 1:3 (-22, 19, -18, -27) w Głogowie, następnie 2:3 (-20, 20, 21, -23, -11) na własnym terenie. Oba starcia równie dobrze mogły się skończyć rozstrzygnięciami w drugą stronę, wynik jest jednak wynikiem. Bilans 0:2 po rundzie zasadniczej jeszcze bardziej motywuje siatkarzy GWR do rewanżu na głogowskim przeciwniku.

Chęć do wygrywania jest u nas bardzo duża. Na tyle wielka, że ostatnio nawet zrobiło się ostro na treningach. Ale to taka sportowa złość, myślę, że pokażemy to w weekend na boisku w meczach z Głogowem. Ktoś mi ostatnio przypomniał, że z SPS Chrobrym faktycznie nie wygraliśmy meczu w tym sezonie. To pokazuje, że mamy do czynienia z bardzo solidnym przeciwnikiem. Choć i my swoje w tym sezonie już pokazaliśmy – mówi rozgrywający GWR Łukasz Sternik.

Siatkarze Gwardii kontynuują serię zwycięstw ligowych (fot. O. Spisak)

Gwardziści są niepokonani w lidze od 20 stycznia b.r., mając za sobą serię 8 kolejnych wygranych z rzędu. Jeszcze dłużej trwa seria zwycięstw na terenie rywala, tu licznik bije od 18 listopada 2017, gdzie również widnieje „szczęśliwa ósemka” po stronie GWR. Co ciekawe, ostatnia przegrana Gwardii w hali przy Krupniczej to pojedynek właśnie z SPS Chrobrym. Nieszczęśliwy tie-break dla gospodarzy miał miejsce 18 stycznia. Głogowianie kontynuują passę 5 kolejnych wygranych pojedynków w lidze. W I rundzie play-off wyeliminowali KS Bielawiankę Bester Bielawa, wygrywając 3:2 u siebie i 3:1 w Bielawie. A skoro o Bielawiance mowa, po zakończeniu sezonu w treningach zespołu Gwardii bierze udział przyjmujący Alex Strubbe, w przeszłości siatkarz klubu z Krupniczej. Do treningów został dołączony również inny z byłych siatkarzy GWR, rozgrywający Paweł Malicki (sezon spędził w BTS Elektros Bolesławiec). Obaj rzecz jasna nie mogą wystąpić w lidze w barwach Gwardii, są jednak solidnym wzmocnieniem jakości treningów.

Gdybym miał wskazać kogoś, kto jest liderem zespołu z Głogowa, powiedziałbym o Łukaszu Jurkojciu, choć doświadczony rozgrywający ma też swoje obowiązki pozasportowe. Do tego pewnie Siemiątkowski, mocna broń na ataku SPS Chrobrego. Na pewno mają czym postraszyć. Co do terminów, mam już jakiś pomysł na majówkę, na pewno nie chciałbym grać w lidze. Bo wiadomo, jak się terminy mogą poukładać w przypadku nierozstrzygnięcia rywalizacji – uśmiecha się Sternik.

Po dwóch spotkaniach we Wrocławiu, kolejny dublet zaplanowany jest na kolejny weekend (28-29.04) w Głogowie. W II rundzie gry o I ligę do rozstrzygnięcia potrzeba trzech wygranych. W razie remisu 2:2 decydujący, piąty mecz planowo ma odbyć się we Wrocławiu 2 maja. Jest to scenariusz realny, patrząc na potencjał obu zespołów, ale z pewnością większość chciałaby tego uniknąć. W drugiej parze grupy IV mierzą się GBS Bank KS Orzeł Międzyrzecz z MKST Astrą Nowa Sól. Mamy zatem derby dolnośląskie oraz województwa lubuskiego. Zwycięzcy lądują już bezpośrednio w turniejach półfinałowych. Czyli pierwszoligowy cel coraz bliżej, choć nadal… w odpowiedniej odległości.

Weekend przy Krupniczej tradycyjnie będzie opakowany transmisjami live. W sobotę ponownie będziemy gościć ekipę Telewizji STYK oraz Radio LUZ – czyli duet prosto z Politechniki Wrocławskiej. W niedzielę za to wracamy do dawnego układu, tj. transmisji w ramach działań klubowych, którą wspólnie okrasi Bartosz Pyda – trener ekipy juniorów, którzy zajęli 4. miejsce w Polsce. Kibiców GWR zapraszamy do hali przy Krupniczej. Ostatni mecz play-off przeciwko MKS Olavii cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Liczymy, że tym razem – pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych do siedzenia pod dachem – ponownie Wrocław udowodni, jak tęskni za siatkówką męską.