Gwardia Wrocław

Oficjalny serwis internetowy

shopping-bag 0
Produktów : 0
Kwota : 0.00
Koszyk Zamów/Zapłać

Uniknąć powtórki

Duża szansa. Przed taką stają juniorzy Gwardii Wrocław podczas turnieju 1/2 mistrzostw Polski. Zagramy na własnym terenie, co już jest dużym argumentem „za”. Pozostałe trzeba będzie zaprezentować na boisku, choć rywale są mocni. Łódzka Wifama, Trefl Gdańsk i UKS SMS Joker Piła. Kibice GWR z pewnością pamiętają, że podobny zestaw gościliśmy przed rokiem, z tą różnicą, że wówczas zamiast gdańskiego klubu – przyjechała inna „ekipa z PlusLigi” – EKS Skra Bełchatów. Wtedy gospodarzom do szczęścia i awansu zabrakło kilku piłek…

Z tego właśnie względu tym razem chcielibyśmy uniknąć powtórki. Przypomnijmy, w sezonie 2016/17 w zespole GWR występował m.in. Patryk Nowak, przyjmujący, który jest również w zespole juniorskim w obecnym rozdaniu. Wyliczać można dalej: Jędrzej Kaźmierczak, Mateusz Demcio, Filip Florek. Mamy zatem kilku bardziej doświadczonych siatkarzy, którzy nie będą chcieli ponownie popełnić błędu zaniechania. Tak należy bowiem traktować scenariusz z poprzedniego roku, wtedy o wszystkim zadecydowała porażka w trzech setach z zespołem z Bełchatowa. Będąc pod ścianą, ostatniego dnia byliśmy o krok od wyeliminowania bardzo mocnej Wifamy Łódź. Zamiast 3:0 skończyło się jednak na 2:0 w setach, z których na koniec wyszła… porażka po tie-breaku. Do szczęścia zabrakło zatem niewiele, ale wystarczająco, żeby obejść się smakiem.

W ubiegłorocznym półfinale ograliśmy 3:1 ekipę z Piły. W sobotę spotkamy się ponownie

Tegoroczny turniej 1/4 MP juniorów dał powody do optymizmu. W swojej hali nie daliśmy się nikomu pokonać, w finale ogrywając po tie-breaku MMKS Maraton Świnoujście. Trudno się zatem dziwić, że sztab szkoleniowy zespołu GWR stawia na tych samych, sprawdzonych ludzi w perspektywie kolejnego wyzwania. Liderami drużyny powinni być: atakujący Jakub Józwik, przyjmujący Patryk Nowak (uczeń spalskiego SMS) czy kapitan drużyny, Mateusz Demcio. W odwodzie są jeszcze nasi zdolni kadeci, którym co prawda nie powiodło się w swojej kategorii wiekowej (podobna porażka 2:3 z Jastrzębskim Węglem jak w przypadku poprzedniego roku i 1/2 MPJ), ale mają spory potencjał na wsparcie bardziej doświadczonych kolegów.

Kadra zespołu Gwardii Wrocław na turniej 1/2 MP juniorów prezentuje się następująco:

  • Rozgrywający: Kacper Jarzyński, Paweł Kaczor, Karol Jakóbczak, Jakub Zaporowski.
  • Przyjmujący: Patryk Nowak, Mateusz Demcio (kapitan), Daniel Fijałka, Norbert Zin.
  • Atakujący: Jakub Józwik, Krzysztof Giemza.
  • Środkowi: Jędrzej Kaźmierczak, Filip Florek, Przemysław Sypko, Jakub Mierzwiński.
  • Libero: Krzysztof Kołtowski, Piotr Jankowski.
  • Sztab szkoleniowy: Bartosz Pyda (trener), Piotr Lebioda (trener koordynator), Stanisław Szewczyk (statystyk).

Część naszej drużyny uśmiechnięta po niedawnym turnieju ćwierćfinałowym

Co wiemy o rywalach? Trefl Gdańsk i Wifama Łódź to zespoły, które w poprzednim sezonie spotkały się w turnieju finałowym w meczu o 5. miejsce w Polsce. Łódzka drużyna ostatecznie przegrała 2:3 (21, -20, 20, -24, -10), będzie zatem coś do udowodnienia. Gdański zespół w finałach MPJ melduje się zresztą nieprzerwanie od 5 lat. Ostatni raz Trefl znalazł się poza najlepszą ósemką w Polsce w sezonie 2012/13. W tegorocznych turniejach 1/4 MPJ gdańszczanie wygrali wszystkie mecze, będąc gospodarzem zmagań. Najpierw w grupie 3:0 (18, 17, 22) z AZS PWSZ Nysa i 3:0 (17, 18, 22) z Górnikiem Radlin. Następnie 3:0 (23, 28, 15) z Chemikiem Olsztyn i na koniec, w finale 3:1 (24, -20, 19, 18) z drugim zespołem, który awansował dalej – MLKS A.Z. Iwaniccy Gubin/Krosno Odrzańskie. Co do zespołu Wifamy Łódź, im przyszło się zmierzyć w bardzo mocno obsadzonym turnieju 1/4 MPJ w Częstochowie. Ostatecznie łodzianie sięgnęli po awans wyrzucając z dalszej rywalizacji UMKS MOS Wola Warszawa. Turniej na swoją korzyść rozstrzygnął za to gospodarz, AZS 2020 Częstochowa. Wifama przegrała tylko z ekipą spod Jasnej Góry, 0:3 (-20, -22, -19), na otwarcie zmagań. Później było już tylko dobrze: z TSV Sanok 3:0 (11, 13, 18), z MOS Wola Warszawa 3:0 (22, 20, 23) i 3:0 (22, 20, 23) z SUKSS Suwałki.

Stawkę uzupełnia zespół UKS SMS Joker Piła. Klub z województwa wielkopolskiego, z którego do seniorskiej drużyny GWR przywędrował duet środkowych: Dawid Obrempalski i Fryderyk Polus – zajął drugie miejsce w turnieju 1/4 MPJ. W roli gospodarza UKS SMS Joker przegrał tylko z Exact Systems Norwidem Częstochowa. Zespół z Piły osiągał kolejno następujące wyniki: wygrana 3:0 (16, 19, 20) z Błękitnymi Ropczyce, porażka 2:3 (21, 25, -21, -16, -16) z Norwidem i dwa zwycięstwa na koniec – 3:0 (15, 26, 15) z Ikarem Legnica oraz 3:0 (14, 17, 22) z Kęczaninem Kęty.

Standardowo przyznam, że jak to będzie dokładnie wyglądało w naszym wykonaniu – powiem już po turnieju. Na pewno nastawiamy się na twardą walkę. Uważam, że rywale są w naszym zasięgu pod względem sportowym. Wiemy, że mają swoje problemy zdrowotne, są absencje, ale tak naprawdę – posiadają siatkarzy, którzy w pojedynkę mogą rozstrzygnąć o losach spotkania. W naszych szeregach również mamy argumenty, które mogą okazać się kluczowe. Na etapie półfinałów nie ma już słabych ekip. Ćwierćfinałowe sito przesiało nawet niektórych faworytów, dlatego z każdym trzeba się liczyć. Słyszę często o Wifamie i Treflu, nie skreślam jednak zespołu z Piły. Wiemy, że każdy może pokusić się o wygraną w turnieju. Ja wierzę w swój zespół, jesteśmy dobrze przygotowani do tego wyzwania. Jedynie ostatnio trochę zamieszania było ze względu na… bierzmowania, które akurat zahaczyły o naszych siatkarzy – mówi z uśmiechem trener Bartosz Pyda.

Warto przypomnieć, że na awans do turnieju finałowego w przypadku juniorów czekamy już prawie równo 6 lat. Ostatnio siatkarze Gwardii dotarli na ten etap w sezonie 2011/12 pod wodzą trenera Piotra Lebiody. Wtedy w naszej drużynie występowali chociażby Maciej Muzaj czy Michał Superlak, dzisiaj z powodzeniem radzący sobie na poziomie PlusLigi. Za to drużyna GWR skończyła turniej w Radomiu na wysokim 4. miejscu.

Ostatnio finaliści wśród juniorów GWR – sezon 2011/12 – finały MPJ w Radomiu

Na pewno gdzieś słyszałem o tym, wiem, ale nie sięgałem ostatnio do kart historii. Chcemy napisać nową, nawiązując do tych wspaniałych występów tamtej ekipy. Awans do turnieju finałowego byłby dla nas naprawdę dużą rzeczą. Do Wrocławia przyjadą jednak ekipy z ośrodków, które w ostatnich latach z pewnością wypuściły wiele utalentowanych siatkarzy. Dlatego podchodzimy do tego turnieju z szacunkiem do przeciwników – ale zarazem z wiarą w nasze umiejętności – mówi trener Pyda.

Kibiców z Gdańska, Łodzi i Piły zapraszamy do naszej hali od piątku do niedzieli. Będzie trochę zamieszania ze względu na dużo grania, zarówno w wydaniu młodych panów, jak i pań. W tym samym terminie odbywać się będzie bowiem turniej 1/2 MP juniorek, gdzie w roli gospodarza wystąpią siatkarki Impela Wrocław. Gratka zatem tym większa, zwłaszcza dla przyjezdnych, którzy będą mieli okazję zobaczyć mocne ekipy w wydaniu żeńskim i męskim. W przypadku spotkań GWR będziemy obecni z naszą klubową kamerą, duet komentatorski: Maciej Piasecki i Leszek Mazur – już zaciera ręce na sportowe emocje. Postaramy się również o transmisję spotkań „niegwardyjskich”, informacje znajdować się będą na bieżąco na naszym FP na Facebooku. Zachęcamy jednak do pojawienia się w hali GWR przy ul. Krupniczej, głośny doping na trybunach na pewno się przyda.

TURNIEJ 1/2 MPJ WE WROCŁAWIU (09-11.03)

PIĄTEK (09.03)

KS GWR – KS WIFAMA ŁÓDŹ 3:0 (19, 24, 21)

UKS SMS JOKER PIŁA – TREFL GDAŃSK 0:3 (-14, -13, -17)

SOBOTA (10.03)

KS WIFAMA ŁÓDŹ  – TREFL GDAŃSK 1:3 (25, -23, -23, -15)

KS GWR – UKS SMS JOKER PIŁA 3:0 (21, 24, 18)

NIEDZIELA (11.03)

UKS SMS JOKER PIŁA – KS WIFAMA ŁÓDŹ 0:3 (-20, -17, -15)

TREFL GDAŃSK – KS GWR 2:3 (-23, 21, 13, -20, -9)