Gwardia Wrocław

Oficjalny serwis internetowy

shopping-bag 0
Produktów : 0
Kwota : 0.00
Koszyk Zamów/Zapłać

Gwardia jedzie na teren lidera

Wiele do zyskania

W sobotę 11 lutego kibiców czeka przedostatnia odsłona rundy zasadniczej w wydaniu siatkarzy w II lidze. Gwardia Wrocław po punkty wybierze się do Głogowa. Jeszcze niedawno to my bylibyśmy faworytem pojedynku, dzisiaj jednak – to SPS Chrobry jest liderem naszej grupy. Gwardziści potrzebują punktów do utrzymania się w najlepszej ósemce, korespondencyjna walka z BTS Elektros Bolesławiec trwa…

SPS Chrobry to drużyna, która póki co jest bardzo solidna. Świadczą o tym zarówno wyniki, jak i styl – w jakim głogowianie wygrywają poszczególne mecze. Tylko 14 straconych setów w 16 spotkaniach tylko to uwidacznia. Choć akurat w pierwszym starciu z Gwardią w naszej hali niewiele brakowało, żebyśmy doprowadzili do tie-breaka. Przegraliśmy jednak partię numer dwa na przewagi do 29 i właściwie to zadecydowało, że zamiast pięciu setów, skończyło się na porażce 1:3 (-20, -29, 21, -13). MVP tamtego meczu został wybrany Grzegorz Kokociński, bardzo doświadczony środkowy głogowskiej drużyny, z przeszłością w PLS (dzisiejszej PlusLidze). A ekipa trenera Dominika Walencieja gra po prostu twardą siatkówkę.

W naszych szeregach w sobotę zabraknie z pewnością Tomasza Jajora. Młody środkowy nabawił się kontuzji kolana podczas wyjazdowego meczu w Żarowie i dla niego ten sezon dobiegł końca. Co ciekawe „Jajo” został wybrany MVP sezonu juniorskiego. Bez niego nasza juniorska drużyna zebrała się jednak w sobie i zdobyła złoto MDŚ w turnieju dodatkowym w Lubinie. Gwardziści wygrali z gospodarzem 3:1 (mecz właściwie decydujący o całym zwycięstwie), dołożyli także dwie wygrane – z kompletem punktów i jednym straconym setem kończąc turniej.

Po meczu, gdzie prowadziliśmy 2:0 z Cuprum u siebie w rundzie zasadniczej, a przegraliśmy 2:3, byliśmy bardzo źli na siebie. Do Lubina na turniej dodatkowy jechaliśmy jednak bardzo pewni siebie. Nie zagraliśmy jeszcze swojego maksa, tam było solidnie, ale mamy jeszcze spory potencjał w zanadrzu. Szkoda, że zabrakło Tomka Jajora. To był nasz bardzo mocny punkt, choć chłopaki, którzy go na środku zastąpili – dali radę – komentuje nasz libero, junior, choć i senior Filip Lebioda.

A67A5306

Filip Lebioda to jeden z tych, którzy zdobyli złoto na Dolnym Śląsku w kategorii juniorów

Nasz libero zdaje sobie sprawę, że wszystko jeszcze przed nim i jego kolegami. Zarówno w kwestii gry w zespole juniorów, jak i seniorskiej drużynie Gwardii. Końcówka sezonu szykuje się pasjonująca. Lebioda tworzy duet z Marcinem Bielą, zabezpieczając pozycję libero w drugoligowym zespole.

Co do seniorów, nie ukrywajmy – każdy punkt jest teraz na wagę złota. Oława przed meczem z nami pisała na swoim FP, że jesteśmy nieobliczalną drużyną. Trener sam twierdzi, że ten zespół to taki trochę wariat. A w takim przypadku nigdy nie wiadomo, kiedy taki wariat zaskoczy i zgarnie punkty – uśmiecha się nasz libero dodając – Ze swojej strony cieszę się, że mogę w tym sezonie grać w seniorach. Doświadczenie wzrasta, gra się zupełnie inaczej, z każdego meczu wyciągam lekcję – kończy Lebioda.

Pozostaje zatem trzymać kciuki, żeby z Głogowa gwardziści przywieźli jakąś zdobycz. W tym momencie mamy tyle samo punktów co 9. w tabeli zespół z Bolesławca. BTS Elektros wybiera się w sobotę do Nowej Soli zagrać z wiceliderem MKST Astrą, zdanie zatem równie trudne – co nasze z SPS Chrobrym. Na koniec jednak drużyna trenera Marcina Sobczyszyna zagra z ostatnim w tabeli UKS Volleyem Żarów na swoim terenie. Nas czeka za to kolejny twardy bój z wyżej notowanym, tym razem WKS Sobieskim Żagań. Ale to 18 lutego, przyjdzie czas i o tym napisać…

SPS CHROBRY GŁOGÓW – GWARDIA WROCŁAW

Kiedy? Sobota, 11.02, g. 18:00

Gdzie? Hala Szkoły Podstawowej nr 12 w Głogowie, ul. Gomółki 43.