Gwardia Wrocław

Oficjalny serwis internetowy

shopping-bag 0
Produktów : 0
Kwota : 0.00
Koszyk Zamów/Zapłać

Z cyklu: Tie-break z Gwardzistą

Nowy sezon – nowe rozdanie. Nasz cykl „Tie-break z Gwardzistą” w minionych rozgrywkach cieszył się bardzo dużym powodzeniem. Z tego też względu, ażeby nasi „nowi” siatkarze nie czuli się pominięci, przedstawiamy twarze, które będą bronić barw GWR. Dla tych, którzy w poprzednim sezonie zostali odfajkowani w kwestii ankiety też będziemy mieli zadanie, ale spokojnie, wszystko w swoim czasie. Ostatnim na liście pod względem kolejności numerów jest Mateusz Śnieżek. Na plecach widnieje „18”, czas zatem na naszego „Śniega”.

Imię i nazwisko: Mateusz Śnieżek

Pseudonim: Szyns, Śniegu

Wzrost: 195 cm

Pozycja na boisku: przyjmujący

Gdy byłem dzieckiem, chciałem zostać… żołnierzem piechoty morskiej Marines

Trzy rzeczy, które zabrałbym na bezludną wyspę… ławeczkę, hantle i maczetę

Milion złotych wydałbym na… swoją firmę odzieżową

Hobby… siatkówka

Cecha, którą w sobie lubię… kreatywność

Cecha, której w sobie nie lubię… często się denerwuję

Cecha, którą cenię u innych… szczerość

Cecha, która drażni mnie u innych… niechlujstwo

Najważniejsze w życiu jest dla mnie… bycie dobrym człowiekiem

Chciałbym pojechać do… Teksasu

W kobietach pociąga mnie… nogi, nogi, nogi

Największe marzenie… spełnić moje największe marzenie

Najbardziej obawiam się… poważnej kontuzji lub choroby, która uniemożliwi normalne funkcjonowanie

Do zdjęcia wybrałem… piłkę i hantle, ponieważ są to symbole dwóch sportów, które towarzyszą mi w mojej pełnej zakrętów i wybojów drodze przez życie

Życiowe kredo/motto… When you want to succeed as bad as you want to breathe, the you’ll be successful

1 challange/pytanie od kibica: Ile pierogów zjadłeś na wigilii klubowej, dlaczego tak mało i co się z Tobą dzieje, kiedy zjesz ich zbyt wiele?
No wychodzi na to, że zjadłem ok. 20 sztuk i poprawiłem bigosem. Na co dzień jestem na diecie nisko węglowodanowej i ten makroskładnik pojawia się u mnie dopiero w okolicach przed i po treningowych w zbilansowanych ilościach, natomiast zjadając tyle pierogów na raz, wywaliło mi poziom insuliny w kosmos i poszedłem spać. 🙂 Zdarza się tak podczas #CheatMeal takich jak ten wigilijny.

2 challange/pytanie od kibica: Jakie emocje kierują Tobą gdy wchodzisz na siłownię o 2 w nocy?
Jest to moja pasja i gdy chcę zrobić trening nie ważne jest dla mnie jaka jest pogoda czy pora dnia. Druga w nocy jest troszeczkę przesadzona ale raz czy dwa się zdarzyło. 🙂