Gwardia Wrocław

Oficjalny serwis internetowy

shopping-bag 0
Produktów : 0
Kwota : 0.00
Koszyk Zamów/Zapłać

Z wizytą u lidera

Gwardia Wrocław po wygranej bez straty seta z KPS Siedlce, stanie do walki z liderem ligowej tabeli – KS Lechią Tomaszów Mazowiecki. Jak na razie lider jest niepokonany, ale Gwardziści z pewnością zrobią wszystko, żeby przerwać tę passę. 

Ostatni mecz z drużyną z Siedlec, GWR wygrała, po raz pierwszy w tym sezonie, w stosunku 3:0. Znów na skrzydłach niezawodny okazał się Kamil Maruszczyk. Statystyki przyjmującego mogą naprawdę zaskakiwać. W trudnych momentach wprowadzał wiele spokoju na boisko, nie dając szans rywalom na podbicie swoich ataków w polu. Tytuł MVP w tym meczu trafił do rozgrywającego Jakuba Nowosielskiego, który czujnie grał na siatce i dobrze czytał grę rywali.

Początek tych rozgrywek Gwardia z pewnością może zaliczyć do udanych. Jak na razie ma na koncie tylko jedną porażkę z MKS-em Ślepsk Suwałki. Tym razem zmierzy się z dotychczas niepokonanym liderem 1. ligi – Lechią Tomaszów Mazowiecki.

Zespół z Tomaszowa w ciągu wszystkich sześciu meczów przegrał łącznie tylko cztery sety. Pokonał plusligowych spadkowiczów – KPS Kielce i BBTS Bielsko-Biała, aktualnego mistrza 1. Ligi – AZS Częstochowa, a także Olimpię Sulęcin, UKS Mickiewicz Kluczbork oraz MCKiS Jaworzno. Z pewnością zespół z Tomaszowa Mazowieckiego jest brany pod uwagę w medalowym rozdaniu. Z jakim nastawieniem Gwardziści jadą do niepokonanego lidera?

Z każdym zwycięstwem nasza pewność siebie rośnie. To spotkanie na pewno będzie trudne, przeciwnik jest bardzo kłopotliwy. My jednak jedziemy tam, żeby walczyć i przywieść kolejne punkty. Z każdej zdobyczy punktowej będziemy zadowoleni. Bardzo ważne będzie nasze zaangażowanie. Jeśli od początku wyjdziemy z dobrym nastawieniem na to spotkanie, to na pewno się opłaci – mówi Maciej Naliwajko, kapitan Gwardii Wrocław.

Gwardia jako beniaminek, przebojem wdarła się do czołówki ligowej tabeli. Z dorobkiem 14 punktów zajmuje trzecie miejsce w lidze. Czy mimo takiego początku tegorocznych rozgrywek, dalej czuje na sobie rolę beniaminka?

Do końca tego sezonu będziemy beniaminkiem i tego będę się trzymał. Przed każdym meczem jest pełna mobilizacja. Chłopcy są bardzo świadomi tego, po co tu są. Cały czas skupieni na celu – dodaje Piotr Lebioda, trener Gwardii Wrocław.

Liga pokazała, że każdy mecz jest bardzo wymagający pod względem sportowym oraz mentalnym. Zdajemy sobie sprawę, że gramy z niepokonaną dotychczas drużyną, jednakże podchodzimy do tej konfrontacji tak samo, jak do pozostałych. Uważam, że jest to dobry moment, aby przerwać dobrą passę gospodarzy i sięgnąć po punkty. Mimo że jesteśmy beniaminkiem znamy swoją wartość i zamierzamy ją udowadniać w każdym kolejny spotkaniu – podsumowuje Kamil Maruszczyk, przyjmujący Gwardii Wrocław.

W szeregach drużyny z Tomaszowa, z pewnością nie brakuje liderów. Jeden z nich – Wiktor Musiał, który podobnie jak Maruszczyk znajduje się w czołówce indywidualnych rankingów. Czy osobiste osiągnięcia absorbują ich uwagę?

Fajnie, że takie rankingi są prowadzone. Nie można jednak zapominać, że jest to pewnego rodzaju dodatek. Najważniejsza jest ligowa tabela. Wiktor rozgrywa kolejny bardzo dobry sezon i powstrzymanie jego poczynań, będzie z pewnością jednym z kluczy do zwycięstwa. Nie możemy jednak zapominać, że tomaszowianie dysponują mocną i wyrównaną kadrą, więc nasza uwaga musi być rozproszona również na innych – komentuje Maruszczyk.

Gwardia Wrocław zmierzy się z Lechią Tomaszów Mazowiecki już w najbliższą sobotę – 3 listopada o 17:00. Na naszym fb możecie się spodziewać relacji w formie radiowej.