AKTUALNOŚCI

Obóz w Borowicach rozpoczęty!

Od czwartku 6 sierpnia siatkarze KFC Gwardia Wrocław rozpoczęli obóz w Borowicach. Teren malowniczo położony na obszarze Karkonoszy to realia, które będą towarzyszyć zespołowi GWR przez ponad tydzień.

Miejscem, w którym zakwaterowani są siatkarze i sztab szkoleniowy KFC Gwardia, jest ośrodek Hottur, w samych Borowicach. Położony na wysokości 650 metrów n.p.m., 6 kilometrów od Karpacza i 16 od Jeleniej Góry. W ośrodku można znaleźć właściwie wszystko to, czego potrzeba do odpowiedniego przygotowania się do sezonu. Hala sportowa, pełnowymiarowe boiska, również do piłkarskich wyzwań. Do tego basen, bieżnia tartanowa czy korty tenisowe.

Cisza i spokój, klasyczny koniec świata. Jak chcesz gdzieś dalej dojechać, to trzeba wziąć taksówkę, więc trener jest o tym odpowiednio wcześniej poinformowany. Alternatywą jest wycieczka przez góry ale to wyprawa, która zakończyłaby się zapewne nad ranem. Zatem nie polecam takiego rozwiązania! A tak serio, krajobraz, góry, cisza i czas, który możemy poświęcić na pracę. Niczego więcej nam nie potrzeba – opisuje z uśmiechem trener Krzysztof Janczak.

Jak było wielokrotnie podkreślane, obóz w Borowicach będzie fundamentem pod budowę, zarówno sportową, jak i ducha drużyny w nowym zespole KFC Gwardia. Szykuje się intensywny czas, który może zaprocentować na przyszłość. To również cenne w perspektywie kolejnego sezonu zmagań pierwszoligowych, tym bardziej, że w poprzednim sezonie – takowego obozu zabrakło.

Rano układ siłowy, pewnie wyjście w góry, albo działanie siłowe w wodzie. To jest idealne rozwiązanie na podbudowę części motorycznej do sezonu. Popołudniu za to zajęcia w hali. I wieczorem podobnie. Od czterech lat jest w Borowicach nowy obiekt, zatem mamy na miejscu to, czego potrzeba. Zajmiemy się techniką, układami ze skakaniem, systemami bloku, bloku-obrony, asekuracji. Dwa razy dziennie będziemy pracować z piłkami – dopowiada trener KFC Gwardia.

podziel się wpisem

zobacz również

Zapisz się do newslettera!