AKTUALNOŚCI

Po trzecie domowe zwycięstwo

Po przygodzie pucharowej czas wrócić do ligowych realiów. Już w sobotę (16.11) w hali Orbita zagramy z BBTS-em Bielsko-Biała w ramach 10. kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. Początek meczu o 17:00.

Ostatni tydzień nie był tym, którego zapamiętamy na długo i będziemy do niego wracać pamięcią. Przegraliśmy dwukrotnie z Lechią Tomaszów Mazowiecki (w lidze i pucharze). Teraz jednak chcemy wrócić na zwycięską ścieżkę. Okazja ku temu już w sobotę, bo do Wrocławia przyjeżdża BBTS Bielsko-Biała.

BBTS, czyli rozczarowanie początku sezonu?

Nasz sobotni przeciwnik przed sezonem był typowany w roli jednego z dwóch, trzech faworytów ligi. Wydawało się, że zespół z Podbeskidzia ma na tyle silną kadrę, by stawić czoła Stali Nysa w walce o powrót do PlusLigi.

Pierwsze kolejki rozgrywek zweryfikowały jednak BBTS. Choć na początku przyszły wygrane z Mickiewiczem i AGH, później bielszczanie przegrali cztery kolejne mecze. To, że ambicje przed sezonem były wysokie, pokazała zmiana na stanowisku trenera już po 5. kolejce. Paweł Gradowski podał się do dymisji, a jego miejsce po tygodniu zajął Holender Harry Brokking.

Odkąd holenderski szkoleniowiec przejął drużynę, zespół wygrał ze Spałą i Norwidem. W ostatniej kolejce przyszła jednak porażka z najsłabszym w lidze KPS-em Siedlce 0:3. Trudno więc jednoznacznie ocenić, czy bielska drużyna już wyszła z kryzysu.

BBTS wygrał 4 mecze (2 u siebie, 2 na wyjeździe), a przegrał aż 5 (2 u siebie, 3 na wyjeździe). Ofensywa skupia się wokół kilku zawodników. Najwięcej punktów dotychczas zdobył atakujący Oleg Krikun (102). Niezłe mecze grali też przyjmujący Michał Żuk (82) i Sergii Kapelus (72), rezerwowy atakujący Mateusz Frąc (70) oraz środkowi Bartosz Cedzyński (74) i Adrian Hunek (70). Jest to więc drużyna, w której odpowiedzialność za zdobywanie punktów jest rozdystrybuowana pomiędzy całą drużynę.

Statystyki po stronie Gwardii

My jednak nie bez kozery plasujemy się o 4 miejsca wyżej w tabeli i mamy 4 punkty więcej na koncie. Choć tracimy niemal tyle samo małych punktów, co BBTS (782 do 786 naszych rywali), dotychczas zdobyliśmy znacznie więcej (808 do 745).

To też nasi zawodnicy znajdują się w czołowej dziesiątce punktujących: Łukasz Lubaczewski na 6. miejscu (129), a Krzysztof Gibek na 8. miejscu (121). To też w naszej drużynie gra najlepszy blokujący ligi: Arkadiusz Olczyk (27 bloków).

Ponadto, mamy też miłe wspomnienia z rywalizacji z BBTS-em w poprzednim sezonie. Wygraliśmy wtedy oba spotkania: u siebie 3:2 i na wyjeździe 3:1. Mamy więc nadzieję, że uda nam się kontynuować dobrą passę w spotkaniach z bielszczanami i znów zdołamy wygrać.

Nie samym sportem żyje człowiek

Choć jesteśmy klubem siatkarskim, uważamy, że nasza praca nie kończy się na samym sporcie. Dysponujemy platformą i narzędziami, dzięki którym jesteśmy w stanie wspierać społecznie ważne i potrzebne akcje.

Przez to też bierzemy udział w akcji Movember. O tej kampanii będziemy przypominać przez cały listopad, a więcej o niej można przeczytać tutaj. Pamiętajcie też, że każdy wąsacz wchodzi na mecz za darmo. Mamy nadzieję, że nasze działania skłonią mężczyzn do regularnych badań.

Nie zapominamy też o wsparciu dla tygrysów, które zostały uratowane na polsko-białoruskiej granicy. Pamiętajcie, że część dochodu z biletów zostanie przekazana na azyl dla ocalonych zwierząt.
To wszystko wydarzy się na meczu. Co więcej? Na pewno siatkarska zabawa, miła rodzinna atmosfera i niezapomniane sportowe emocje. Nie może was tam zabraknąć! Początek meczu już w sobotę (16.11) o 17:00 w hali Orbita.

podziel się wpisem

zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się do newslettera!