AKTUALNOŚCI

Pokonać Lechię: próba nr 3

Już w sobotę zagramy kolejny mecz w Orbicie. Naszym rywalem będzie Lechia Tomaszów Mazowiecki, z którą graliśmy już dwukrotnie w tym sezonie. Czy wreszcie uda nam się przełamać i pokonać tomaszowian?

W poprzednim tygodniu podejmowaliśmy u siebie APP Krispol Wrześnię. Po serii trzech domowych wygranych musieliśmy przełknąć gorycz porażki. Teraz chcemy powrócić na zwycięską ścieżkę w meczu z Lechią Tomaszów Mazowiecki.

Uznana marka na pierwszoligowym poligonie

Lechia Tomaszów Mazowiecki to klub, który już od kilku lat puka do bram PlusLigi. W poprzednim sezonie lechiści wygrali fazę zasadniczą, ale po słabym występie w play-offach skończyli rozgrywki na czwartej pozycji. 

Przed aktualnym sezonem doszło w klubie do kilku zmian. Z klubu odeszło kilku zawodników, w tym m.in. Adrian Mihułka, który dzisiaj gra u nas. Nikt nie wiedział dokładnie, czego spodziewać się po Lechii. Jak się okazuje, nasi sobotni rywale mieli mecze, w których grali słabo, ale znów są drużyną, którą stać na walkę o najwyższe laury.

Na dzisiaj w KRISPOL 1. Lidze rządzi i dzieli Stal Nysa. Jeśli kogokolwiek stać na pokonanie lidera, chyba tylko BBTS Bielsko-Biała i Lechia Tomaszów Mazowiecki mogą sprawić taką niespodziankę. BBTS ma kilka indywidualności, które niemal w pojedynkę są w stanie wygrać mecz, natomiast Lechia ma kolektyw. “Drużynowość” to najsilniejsza cecha tomaszowian.

Statystycznie? Bez szału

Lechia Tomaszów Mazowiecki jest na 4. miejscu z dorobkiem 38 punktów. Ponieważ ścisk w tabeli jest wciąż bardzo mocny, jeśli Lechia wygra z nami za pełną pulę, może awansować nawet na pozycję wicelidera, ale jeśli przegra, może spaść nawet na 8. miejsce (mają oni tylko 3 punkty więcej od nas, a każde nasze zwycięstwo za pełną pulę pozwoli nam przeskoczyć Lechię).

Dotychczas lechiści wygrali 12 meczów, a 9 razy musieli uznać wyższość rywali. Lechia to drużyna znacznie silniejsza u siebie. Na wyjazdach zanotowali zaledwie 4 zwycięstwa w 10 spotkaniach.

Do końca fazy zasadniczej tomaszowianie, poza meczem z nami, zmierzą się z: MCKiS-em Jaworzno (wyjazd), SPS-em Chrobry Głogów (dom), AZS-em AGH Kraków (wyjazd) i LUK Politechniką Lublin (dom). Czeka ich więc kilka wymagających starć, więc każda strata punktów z nami będzie bardzo bolesna.

Siatkarze Lechii nie plasują się zbyt wysoko w indywidualnych statystykach. Najlepiej punktującym zawodnikiem w zielono-białych barwach jest przyjmujący Michał Błoński. Ma on na koncie 248 punktów, co plasuje go w drugiej dziesiątce zestawienia najlepiej punktujących ligi. KFC Gwardia Wrocław ma zawodników z wyższą liczbą w tym rankingu, jak również na listach blokujących, przyjmujących i zagrywających. Mimo to są oni ścisłą czołówką ligową jako zespół.

Czas na przełamanie

Mecze z Lechią nigdy nie były dla nas łatwe. W tym sezonie przegraliśmy na ich terenie dwukrotnie: w zmaganiach ligowych i rozgrywkach Pucharu Polski. W poprzednim sezonie również nie było dane nam pokonać naszych sobotnich przeciwników. Ani razu nie udało nam się doprowadzić nawet do tie-breaka.

Mamy więc z Lechią rachunki do wyrównania. Przegraliśmy z nimi cztery ostatnie mecze i na tym chcemy poprzestać. Nie będzie lepszej okazji na to niż występ przed domową publicznością. Mamy nadzieję, że przyjdziecie tłumnie do Orbity, by wesprzeć nas w walce z tomaszowianami.


Początek meczu z Lechią Tomaszów Mazowiecki już w sobotę o 15:00 w Hali Orbita.

podziel się wpisem

zobacz również

One Response

Comments are closed.

Zapisz się do newslettera!